Czy da się uratować spalone włosy?

Spalone włosy to zmora naszych czasów. Codzienne prostowanie, suszenie w wysokich temperaturach, kręcenie i
prawdziwy terror- rozjaśnianie. Właściwie powinniśmy być wdzięczni naszym włosom, że jeszcze są na głowie.
Przynajmniej jakaś część. Największym grzechem bez dwóch zdań jest domowe, nieumiejętne rozjaśnianie słabymi
kosmetykami i schodzenie z bardzo ciemnego koloru do jasnego przy jednym zabiegu. Spalone włosy charakteryzują
się tym, że są łamliwe, wykruszają się przy czesaniu, tracą blask i koszmarnie się rozdwajają. Szybko możemy
zauważyć coraz większe ubytki na głowie. Czy da się jakkolwiek odbudować spalone włosy po tych wszystkich
wyrządzonych im krzywdach?


Jak na co dzień pielęgnować spalone włosy?


Jeśli chcemy podreperować kondycję włosa musimy przede wszystkim zacząć je świadomie pielęgnować. Na nic
wszelkie dodatkowe zabiegi, jeśli na co dzień będziemy je źle traktować. Trzeba zacząć od mycia. Jeśli nasze włosy
aktualnie już nie są w najlepszej kondycji, to zdecydowanie najwyższy czas zapoznać się z metodą OMO, czyli
świadomej pielęgnacji. Większość szamponów dostępnym w drogeriach to szampony głęboko oczyszczające,
których nie powinniśmy używać na co dzień. Lepszy będzie delikatny szampon dobrany do porowatości naszych
włosów. Codzienną rutyną powinna być także odżywka lub maska, którą porządnie wczesujemy we włosy i dajemy
jej czas na zadziałanie, przynajmniej 20 minut. Dobrze jest założyć wtedy na głowę czepek lub ręcznik, ponieważ
kosmetyk najlepiej zadziała w cieple. Jeśli mamy tylko możliwość zrezygnujmy z suszenia włosów. Jeśli musimy
jednak wyjść lub po prostu układamy je w ten sposób suszymy w jak najniższej temperaturze. Na koniec dobrze
nałożyć jedwab, który ułatwi rozczesanie i doda włosom miękkości i blasku.


Jak dodatkowo wzmacniać spalone włosy?


Oprócz dbania o spalone włosy na co dzień możemy w miarę możliwości zapewniać im co jakiś czas dodatkowe
atrakcje. To, co zbawiennego możemy zrobić dla nich w domu to na pewno olejowanie. Nie trzeba tłumaczyć już, jak
wiele zalet ma ta czynność, ponieważ mówi się o tym od wielu lat. Zabieg najlepiej wykonywać raz w tygodniu i
pozostawiać na włosach możliwie jak najdłużej. W drogeriach dostępne są również zestawy do zrobienia domowej
keratyny. Nie zastąpią co prawda wizyty w profesjonalnym salonie, ale również dadzą efekt. Jeśli chcemy optycznie
ozdrowić nasze włosy to możemy zdecydować się na laminowanie. Istnieją na to domowe sposoby, głównie używa
się do tego żelatyny. Profesjonalny zabieg da nam jednak na pewno trwalszy efekt i jest warty swojej ceny.

Dodaj komentarz